Duże, złożone inwestycje hydrotechniczne nie mają obecnie problemu z pozyskaniem wykonawców — ocenia Marcin Jarzyński, zastępca prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą. W rozmowie z Inżynieria.com podczas V Kongresu Gospodarowania Wodami i Ochrony Przeciwpowodziowej wskazał jednak, że trudniej jest przy drobniejszych pracach utrzymaniowych na ciekach i mniejszych zbiornikach.
Fot. WalDec/Adobe Stock
O dostępności wykonawców i potrzebach rynku Marcin Jarzyński mówi od 30:00 nagrania.
Marcin Jarzyński powiedział, że Wody Polskie prowadzą postępowania o wartościach przekraczających 100, 200 i 300 mln zł. Jedno z ostatnich dotyczyło modernizacji obiektu hydrotechnicznego za niemal 500 mln zł.
Jak zaznaczył, w przypadku najbardziej skomplikowanych inwestycji zainteresowanie wykonawców jest widoczne. Nie dostrzega obecnie sytuacji, w której nie można byłoby znaleźć firmy gotowej podjąć się realizacji takiego zadania.
Inaczej wygląda sytuacja przy utrzymaniu cieków i mniejszych zbiorników. W tym segmencie Wody Polskie częściej napotykają trudności z wyborem wykonawców. Rozmówca wskazał, że znaczenie mają przede wszystkim warunki cenowe i terminy realizacji.
Wody Polskie informują branżę o planowanych potrzebach inwestycyjnych i liczą, że część przedsiębiorstw rozszerzy zakres działalności o prace hydrotechniczne. W najbliższych latach rynek będzie musiał jednocześnie obsłużyć inwestycje przeciwpowodziowe, kolejowe, drogowe i projekty CPK.
Zobacz także. Zbiornik Kamieniec Ząbkowicki: firmy z całego świata pytane o budowę [ROZMOWA]

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!