66,1 m długości i stalowe zbiorniki

Zhuque-3 jest dwustopniową rakietą w układzie jednordzeniowym. Jej podstawowe parametry to:

  • długość całkowita: 66,1 m,
  • średnica stopni: 4,5 m,
  • średnica osłony ładunku: 5,2 m,
  • masa startowa: około 560 ton,
  • ciąg przy starcie: około 7,54 MN,
  • dziewięć silników w pierwszym stopniu,
  • zakładany udźwig na niską orbitę w wariancie z odzyskiem: co najmniej 18 ton.

Głównym materiałem konstrukcyjnym jest stal nierdzewna. Wykonano z niej m.in. cienkościenne zbiorniki spawane laserowo. Materiał jest cięższy od stopów aluminiowo-litowych, ale lepiej znosi wysoką temperaturę, jest łatwiejszy w produkcji i może obniżać koszt wykonywania dużych, spawanych struktur.

Pięć faz powrotu na lądowisko

Po rozdzieleniu stopni booster wykonał kolejno:

  • zmianę orientacji na dużej wysokości,
  • uruchomienie silników i hamowanie przed wejściem w gęste warstwy atmosfery,
  • lot aerodynamiczny sterowany za pomocą sterów kratowych,
  • końcowe hamowanie silnikami,
  • rozłożenie podpór i amortyzowane przyziemienie.

Silniki zasilane ciekłym metanem i tlenem mogą pracować w zakresie 40–110% nominalnego ciągu. Szeroki zakres regulacji jest niezbędny podczas hamowania i precyzyjnego kontrolowania prędkości opadania. Metan ogranicza także tworzenie osadów w silniku w porównaniu z paliwami naftowymi, co może skrócić obsługę między lotami.

Poprzednie lądowanie zakończyło się awarią

Pierwsza próba odzyskania stopnia, przeprowadzona w grudniu 2025 r., nie zakończyła się miękkim lądowaniem. W kolejnej wersji uproszczono układ napędowy wykorzystywany podczas przyziemienia, ograniczając liczbę uruchamianych silników. Zmieniono również algorytmy sterowania powrotem, system przewidywania miejsca upadku oraz zabezpieczenia konstrukcji przed obciążeniami mechanicznymi i cieplnymi podczas ponownego wejścia w atmosferę.

Odzyskano, ale jeszcze nie użyto ponownie

Założenia projektowe przewidują co najmniej 20 lotów pierwszego stopnia. Samo lądowanie nie potwierdza jednak jeszcze tej trwałości. Przed kolejnym startem konieczne będą badania zbiorników i spoin, kontrola silników, zaworów oraz instalacji paliwowej, a także ocena sterów kratowych, podpór i stref obciążonych termicznie.

Przeczytaj także: 100 tys. ton, dwa reaktory i 3200 km kabli. Atomowy kolos przeszedł próby