Partnerzy portalu

Osiem nowoczesnych maszyn na potrzeby robót kolejowych

Opublikowano: 06-10-2022 Źródło: PKP PLK

PKP Polskie Linie Kolejowe (PKP PLK) i jej spółki zależne zakupiły osiem nowoczesnych maszyn do prac przy modernizacji linii kolejowych oraz robót utrzymaniowych na torach.


Projekt maszyny Unimat. Źródło: Plasser & Theurer Projekt maszyny Unimat. Źródło: Plasser & Theurer
  • Kombajn podtorzowy do potokowej naprawy podtorza to najnowocześniejsza maszyna na rynku
  • Uniwersalna podbijarki toru prowadzi prace na rozjazdach i torach w trybie ciągłym
  • Wózek IMU prowadzi pomiary przy prędkości 60 km/godz.

Nowe nabytki to kombajn podtorzowy RPM 1000, podbijarka UNIMAT 09-4x4/4S Dynamic oraz UNIMAT 08-4x4/4S, profilarka tłucznia USP 2000 C2 i dwa transportery materiałów sypkich typu MFS 120 S.C. Sprzęt będzie wykorzystywany w czterech przedsiębiorstwach z grupy PKP PLK.

Kombajn skróci czas robót. Będzie bardziej ekologicznie

Kombajn podtorzowy to najnowocześniejsza tego typu maszyna na rynku. Służy do potokowej naprawy podtorza i oczyszczania tłucznia z wykorzystaniem kruszywa z recyklingu podsypki tłuczniowej. W jednym przebiegu naprawia warstwę podtorza i podsypki torowej. Wagony typu MFS zapewniają nowe materiały sypkie i odbierają stare, nie nadającego do powtórnego wykorzystania. Długość maszyny z wagonami przekracza 500 m.

Dzięki tej jednostce roboty są do 40% bardziej ekologiczne w stosunku do metody tradycyjnej. Skracają także czas zabudowy i zapewniają efektywniejszą logistykę materiałów, a w efekcie ograniczają hałas, wytwarzanie pyłu oraz emisję CO2. Dużą część starego materiału można recyklować – ogranicza to koszty utrzymania i modernizacji infrastruktury kolejowej.


Innowacyjne rozwiązania geotechniczne

Na wyposażeniu kombajnu znajdą się takie rozwiązania, jak radarowa penetracja gruntu (ang. ground penetrating radar), system pomiarowy poszczególnych warstw toru, system kontroli zagęszczenia warstwy nośnej podtorza. Widoczny będzie całościowy obraz właściwości geotechnicznych warstw znajdujących się pod torem, dane pozwolą określić grubości warstw podtorza i podsypki. To umożliwi precyzyjne planowanie zapotrzebowania na materiały, a także jednorodność i poprawność stopnia zagęszczenia podtorza.

Fot. Mikołaj Grabowski/PKP PLK Fot. Mikołaj Grabowski/PKP PLK

Podbijarka z dynamicznym stabilizatorem toru

Przeznaczeniem uniwersalnej podbijarki toru jest praca na rozjazdach i torach w trybie ciągłym. Maszyna ma zintegrowanie zespoły stabilizujące oraz dynamiczny stabilizator toru (DGS), który pozwala na uzyskanie dodatkowej trwałości geometrii toru oraz wznowienie ruchu na podbijanym odcinku.

Jej najważniejszym parametrem jest dokładność podnoszenia i nasuwania toru w rozjazdach i torach. Wymaga się jej przede wszystkim na liniach kolejowych dla pociągów osiągających prędkości od 160 km/godz. w górę. Urządzenie pozwala na podbijanie ciężkich rozjazdów na podrozjazdnicach strunobetonowych. Ma też większą wydajność. Na zamówienie będzie wyposażona w inercyjną jednostkę pomiarową (ang. inertial measuring unit – IMU) oraz system monitorowania operacji podbijania – Plasser Tamping Control (PTC).

Wózek IMU prowadzi pomiary przy prędkości 60 km/godz. Oprogramowanie pozwala na opracowywanie skomplikowanych układów geometrycznych torów. PTC korzysta z agregatu podbijającego do optymalizacji procesu podbijania. Czujniki rejestrują działania i analizują je w czasie rzeczywistym. Pozyskane dane umożliwiają określenie jakość tłucznia oraz wykonanych robót. Operator posiada narzędzie do optymalizacji parametrów pracy.

Więcej nowoczesnego sprzętu

Profilarki tłucznia USP 2000 C2, jak informują PKP PLK, są przeznaczone zarówno do prac w torach, jak i rozjazdach w technologii tradycyjnej. To maszyny niezbędne do realizacji kompleksowego procesu podbijania i profilowania tłucznia. Są wyposażone w pług centralny do profilowania tłucznia, szczotkę obrotową do podkładów, stałą szczotkę do czyszczenia przytwierdzeń, pługi boczne do profilowania pryzmy tłucznia oraz zasobnik na tłuczeń.

Pozostały sprzęt to podbijarka do utrzymania infrastruktury kolejowej oraz dwa transportery materiałów sypkich. Pierwsza maszyna będzie wykonywać pomiary odbiorowe bez potrzeby wykorzystywania pojazdów diagnostycznych (do tej pory było to konieczne na liniach z dopuszczalną prędkością przekraczającą 160 km/godz.).

Przeczytaj także: Krok do budowy linii Wieluń–Łódź. Jest przetarg na projekt

Foto, video, animacje 3D, VR

Twój partner w multimediach.

Sprawdź naszą ofertę!