Zbocze przesuwa się w stronę oceanu

Odcinek drogi US 101 w północnej Kalifornii stopniowo przemieszcza się w stronę Pacyfiku od czasu jego budowy w latach 30. XX w. Trasa znajduje się obecnie blisko krawędzi klifów podlegających aktywnej erozji. Rozległość i znaczna głębokość osuwisk powodują, że ściany oporowe zapewniają jedynie krótkotrwałą poprawę.

Rozważano przebudowę około 2,6 km istniejącej drogi, obejmującą kolejne konstrukcje oporowe, odwodnienie wgłębne oraz miejscowe przesunięcia trasy w głąb lądu. Ostatecznie wybrano tunel omijający najbardziej aktywną część kompleksu osuwiskowego.

Analiza ryzyka geotechnicznego wykazała, że prawdopodobieństwo prawidłowego funkcjonowania wariantu tunelowego jest około dwukrotnie większe niż rozwiązania powierzchniowego. Około dwukrotnie ma się również zmniejszyć ryzyko napraw i zamknięć powodowanych przez:

  • głębokie i złożone osuwiska;
  • obrywy i spadanie odłamków skalnych;
  • erozję żlebową;
  • ekstremalne opady oraz silne trzęsienia ziemi.

Badania wskażą powierzchnie poślizgu

Rozpoczęta faza projektowania obejmie tunel i jego portale, drogi dojazdowe, most, odwodnienie, systemy bezpieczeństwa oraz obiekty techniczne. Kolejne badania geotechniczne mają potwierdzić głębokość osuwisk i położenie ich podstawowych powierzchni poślizgu.

Podczas budowy przewiduje się zastosowanie urządzeń do precyzyjnego urabiania górotworu, zrobotyzowanego wykonywania obudowy z betonu natryskowego oraz monitoringu prowadzonego w czasie rzeczywistym. Planowany obiekt będzie najdłuższym tunelem drogowym w historii kalifornijskiego zarządcy dróg.

Koszt robót oszacowano na 2,5–3,5 mld dolarów (USD), a projektowania i przygotowania terenu na około 225 mln USD. Finansowanie budowy nie zostało jeszcze zapewnione. Rozpoczęcie prac zaplanowano na 2031 r., a ich realizacja może potrwać od sześciu do ośmiu lat.

Przeczytaj także: USA. Pale wiercone pod przeprawą za 290 mln dolarów. Kosztowne skutki osuwisk