Zakończył się jeden z kluczowych etapów realizacji projektu kolejowego Podłęże–Piekiełko. Maszyna TBM Kinga wydrążyła tunel ewakuacyjny pomiędzy Męciną a Mordarką, osiągając bardzo dobre tempo prac w wymagających warunkach geologicznych.
Fot. PKP PLK
Podziemna przeprawa o długości ok. 3,8 km powstaje jako część większego układu tunelowego realizowanego w ramach tej inwestycji. Główny tunel kolejowy drąży maszyna TBM Jadwiga z tarczą o średnicy przekraczającej 12 m, która rozpoczęła pracę pod koniec czerwca 2025 r. Równolegle realizowany był tunel ewakuacyjny o tej samej długości – wykonywany przez TBM Kinga, której głowica tnąca ma średnicę 4,8 m. Maszyna rozpoczęła drążenie 31 marca 2025 r. i 24 marca 2026 r. wieczorem zakończyła swoją pracę na tym odcinku.
Drążenie tunelu ewakuacyjnego przez TBM Kinga trwało łącznie 359 dni, z czego 311 dni stanowiły prace związane bezpośrednio z postępem maszyny. W tym czasie zabudowano 3090 pierścieni obudowy (ringów). Maszyna o masie około 600 ton pracowała miejscami na głębokości dochodzącej do 120 m pod powierzchnią terenu. Średnie tempo postępu wynosiło ok. 12 m na dobę, przy czym maksymalny dzienny wynik przekroczył 20 m.
Fot. PKP PLK
Równocześnie na finiszu znajduje się drążenie tunelu głównego przez TBM Jadwiga, co oznacza, że inwestycja wchodzi w kolejny etap realizacji robót podziemnych. Wykonawcą całego odcinka bocznica Klęczany–Limanowa (8 km) jest konsorcjum firm Budimex i Gülermak.
Poniżej publikujemy zapis konferencji prasowej; od ok. 25. minuty widoczny jest moment przebicia w Mordarce tunelu ewakuacyjnego:
Zgodnie z harmonogramem obie maszyny TBM nie zakończą pracy na tym odcinku. Po przeprowadzeniu przeglądów i prac serwisowych zostaną przetransportowane w rejon Szczyrzyca, gdzie będą wykorzystywane przy realizacji kolejnych obiektów tunelowych.
Projekt Podłęże–Piekiełko należy do największych inwestycji kolejowych w Polsce. W jego ramach powstanie łącznie 20 tuneli o łącznej długości przekraczającej 31 km. Nowa linia znacząco poprawi dostępność komunikacyjną południowej Małopolski – czas przejazdu z Krakowa do Nowego Sącza ma wynieść około 60 minut, a do Zakopanego około 90 minut.
Przeczytaj także: Podłęże–Piekiełko. Rekordowe tempo drążenia TBM Jadwiga

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia