W minioną sobotę kilkudziesięciu mieszkańców warszawskiej Pragi Północ protestowało przeciw budowie drugiej linii metra, szczególnie m.in. w okolicach ul. Targowej czy pl. Wileńskiego. Twierdzą oni, że budynki znajdujące się w pobliżu budowy zostały nienależycie zabezpieczone, żądali wstrzymania budowy i bieżącego przeprowadzenia remontu.
TBM na stacji Dworzec Wileński. Fot. z archiwum AGP Metro Polska
Zarówno wykonawca jak i władze miejskie zapewniają, że na trasie budowy na Pradze znajduje się 180 budynków, które monitorowano jeszcze przed rozpoczęciem budowy. Z założenia mają być one pod nadzorem przez cały okres budowy oraz rok po jej zakończeniu. Ponadto, przed rozpoczęciem prac wykonano dokumentację, na podstawie której będzie można łatwo wskazać, jakie pęknięcia są wynikiem prac budowlanych. Jeśli okaże się, że powstały w ich następstwie, naprawa zostanie sfinansowana przez wykonawcę. Jak powiedziała prezydent miasta - Hanna Gronkiewicz-Waltz, wykonywanie remontów w trakcie budowy byłoby niewłaściwe, gdyż jeśli pęknięcia powstają w wyniku prowadzonych prac, to trzeba poczekać na ich zakończenie i wówczas dopiero przeprowadzić stosowne naprawy.
W tym miesiącu drążenie pomiędzy pl. Wileńskim a Powiślem rozpocznie pierwsza z tarcz TBM.
Fotogalerie z budowy II linii warszawskiego metra
Przeczytaj artykuł o realizacji II linii metra

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!