Warszawski system metra czeka największy rozwój w swojej historii. Czwarta linia – M4 – licząca ponad 26 kilometrów i 23 stacje, połączy dziewięć dzielnic stolicy oraz utworzy szereg nowych, strategicznych węzłów przesiadkowych. Będzie także w pełni autonomiczna, a jej powstanie może stać się jednym z kluczowych impulsów rozwojowych dla miasta w nadchodzących dekadach.
Metro w Warszawie. Fot. ilustr. Mart Production/pexels.com
Projekt nabiera kształtów
Zakończony właśnie pierwszy etap prac przedprojektowych szczegółowo określił wstępny przebieg tuneli i lokalizację stacji M4. Nowa linia połączy Białołękę z Wilanowem, przecinając po drodze dziewięć dzielnic i pokonując najważniejsze bariery komunikacyjne – w tym linie kolejowe, główne arterie drogowe oraz Wisłę.
To będzie linia o integrującym charakterze, łącząca ważne miejsca w mieście dla mieszkańców i biznesu. Już po wybudowaniu pierwszych pięciu stacji pasażerowie będą mogli przesiąść się na istniejącą linię M1 – podkreśla Jerzy Lejk, prezes spółki Metro Warszawskie.
Pierwszy odcinek M4 obejmie stacje: Myśliborska, Obrazkowa, Płochocińska, Ruda oraz Marymont, umożliwiając szybkie połączenie z M1 na Żoliborzu. W ramach inwestycji przewidziano również budowę nowej stacji techniczno-postojowej na Białołęce, torów odstawczych, łączników technologicznych oraz wentylatorni.
Źródło: Metroprojekt
Metro nowej generacji – bez maszynistów
Linia M4 będzie działać w systemie GoA4, czyli najwyższym poziomie automatyzacji stosowanym w transporcie metra. Oznacza to, że w pociągach nie będzie maszynistów, a cały proces prowadzenia składów – od sterowania prędkością, przez wymianę pasażerską, aż po reagowanie w sytuacjach awaryjnych – przejmie zaawansowany system sterowania.
Dla porównania: obecnie warszawskie metro funkcjonuje w systemie GoA2, gdzie maszynista nadzoruje ruch i obsługę pojazdu, choć wspierają go systemy automatyczne.
Wdrożenie systemu GoA4 przynosi szereg korzyści:
- zwiększenie częstotliwości kursowania,
- skrócenie czasu przejazdu,
- poprawę bezpieczeństwa dzięki eliminacji błędów ludzkich,
- ograniczenie zużycia energii — nawet o 30%,
- większą przepustowość i elastyczność prowadzenia ruchu.
Na świecie funkcjonują obecnie 64 linie metra w pełni autonomiczne, a ich liczba systematycznie rośnie. Warszawa dołączy do grona miast wykorzystujących najbardziej zaawansowane technologie w transporcie publicznym.
Od Białołęki do Wilanowa – nowy kręgosłup komunikacyjny
M4 będzie pełnić funkcję kluczowego połączenia północy i południa miasta. Jej przebieg przewidziano tak, aby zapewnić mieszkańcom dostęp do najważniejszych kierunków podróży oraz ułatwić integrację różnych środków transportu. Linia zapewni:
- połączenia z czterema stacjami kolejowymi,
- pięć węzłów przesiadkowych z innymi liniami metra,
- dogodne przesiadki na linie tramwajowe i autobusowe.
Dzięki nowej przeprawie pod Wisłą M4 usprawni komunikację między dynamicznie rozwijającymi się dzielnicami po obu stronach rzeki. To inwestycja, która znacząco wpłynie na mobilność mieszkańców oraz konkurencyjność Warszawy jako nowoczesnej metropolii.
Źródło: Metroprojekt
Co dalej? Kolejne etapy i harmonogram
Na pełny projekt koncepcyjny – stanowiący podstawę do dalszych prac projektowych i budowlanych – miasto czeka do listopada 2027 r. Już w połowie przyszłego roku zakończą się kluczowe analizy środowiskowe, określające wpływ inwestycji na otoczenie. Jednocześnie trwają przygotowania do badań geologicznych na całej długości planowanej trasy.
Dopiero po opracowaniu projektu budowlanego możliwe będzie wskazanie dokładnych terminów rozpoczęcia prac.
Finansowanie przesądzi o tempie realizacji
Koszty budowy nowych linii metra są ogromne, dlatego rozwój systemu zależy w dużej mierze od wsparcia zewnętrznego. Warszawa zakłada realizację programu obejmującego budowę linii M3, M4 i M5 do 2050 roku. Jednak tempo prac będzie ściśle związane z dostępem do środków unijnych i rządowych.
Trwające w Brukseli dyskusje na temat kształtu przyszłych funduszy unijnych mają kluczowe znaczenie – m.in. dla możliwości finansowania metra z nowych instrumentów. Bez zewnętrznego wsparcia żaden samorząd w Polsce nie jest w stanie samodzielnie udźwignąć budowy nowych linii podziemnej kolei.
Przeczytaj także: Intensywne prace na budowie drugiej linii metra w Warszawie

Konferencje Inżynieria
WIEDZA. BIZNES. ATRAKCJE
Sprawdź najbliższe wydarzenia
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany. Przejdź do formularza logowania/rejestracji.