Prace obejmą ponad 3 km trasy – od ok. 150 m za wiaduktem nad ul. Kościuszki w Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód. Remont ma usunąć skutki pęcznienia jednego z materiałów zastosowanych podczas budowy autostrady, które doprowadziło do deformacji nawierzchni. Zakres robót obejmuje odtworzenie konstrukcji jezdni, co ma przywrócić jej nośność i równość oraz zapewnić trwałość eksploatacyjną na co najmniej 30 lat.

Nowa konstrukcja jezdni powstanie w technologii bitumicznej. Obejmie m.in. warstwę z piasku równoziarnistego, geomembranę uszczelniającą oraz geomaterac z kruszywa stabilizowanego georusztem. Zastosowane rozwiązania mają ograniczyć infiltrację wód opadowych i roztopowych do korpusu drogi. Po zakończeniu prac znikną również obowiązujące obecnie ograniczenia prędkości.

Umowę o wartości 36,3 mln zł podpisano 2 lipca z konsorcjum firm COLAS Polska i ANTEX II. Wykonawca ma 11 miesięcy na realizację zadania, z wyłączeniem okresów zimowych.

Równocześnie trwa przetarg na remont kolejnego odcinka A1 o długości blisko 1,7 km w rejonie węzła Pyrzowice. Cały program naprawczy odcinka A1 między Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi podzielono na 13 niezależnych zadań, które będą realizowane etapami.

Przeczytaj także: Najdłuższy tunel drogowy w Polsce. S6 z kolejnym krokiem milowym