Tunel bazowy Brenner wymaga dodatkowych szybów i nisz technicznych. Aktualizacja projektu przesuwa planowane uruchomienie na 2034 r., a prognozowany koszt całej inwestycji wzrasta do około 13,1 mld dolarów (USD).
Tunel Brenner pod Alpami coraz droższy, a otwarcie znów przesunięte. Fot. BBT; kadr
Zmiany dotyczą wykorzystania sztolni rozpoznawczej jako tunelu serwisowego. Ma ona 57,5 km długości, około 6 m średnicy i przebiega 12 m poniżej dwóch głównych tuneli kolejowych.
Szyby i urządzenia poniżej torów
Nowy układ przewiduje:
- pionowe szyby co około 1000 m, łączące tunele kolejowe z serwisowym;
- dodatkowe nisze na wyposażenie techniczne przy tych połączeniach;
- przeniesienie wielu instalacji z tuneli kolejowych do serwisowego.
Dojazd do urządzeń tunelem serwisowym ma ograniczyć konieczność zamykania tuneli kolejowych podczas prac utrzymaniowych. Według inwestora instalacje będą też mniej narażone na zapylenie.
Równolegle zaktualizowano założenia projektowe wyposażenia kolejowego, pochodzące z 2008 r. Uwzględniono obecne rozwiązania techniczne i wymagania bezpieczeństwa.
Fot. BBT
Roboty do 2033 r., następnie rozruch
Zakończenie robót przewidziano na 2033 r. W kolejnym roku zaplanowano testy, ruch próbny, uzyskanie dopuszczeń i prace końcowe. Regularny ruch pociągów ma ruszyć w 2034 r.
W porównaniu z prognozą z 2023 r. koszt inwestycji wzrósł o około 11,4%. Oznacza to zmianę z około 11,8 do 13,1 mld USD. Na wzrost wpływają dodatkowe konstrukcje podziemne, droższe wyposażenie kolejowe, wydłużenie realizacji oraz inflacja.
Sam tunel bazowy między Austrią a Włochami ma 55 km. Długość 64 km obejmuje również fragment istniejącego tunelu pod Innsbruckiem.
Przeczytaj także: Brazylia: rekordowa TBM ruszyła. Przed nią 5,8 km tunelu

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!