Norwegowie chcą wydrążyć 1,7-kilometrowy tunel żeglugowy przez skałę. Koszt inwestycji wzrósł niemal dwukrotnie, a do usunięcia będzie około 3 mln m³ górotworu.
Wizualizacja pierwszego tunelu dla statków. Źródło: Norwegian Coastal Administration (NCA)
Norwegia rozpoczyna realizację Stad Ship Tunnel – pierwszego na świecie pełnowymiarowego tunelu przeznaczonego dla statków morskich. Obiekt powstanie na półwyspie Stadlandet i umożliwi jednostkom ominięcie akwenu Stadhavet, uznawanego za jeden z najbardziej niebezpiecznych odcinków norweskiego wybrzeża, gdzie sztormowe warunki występują nawet przez 100 dni w roku.
Tunel będzie miał ok. 1,7 km długości, 36 m szerokości i 50 m wysokości. W ramach inwestycji konieczne będzie usunięcie ok. 3 mln m³ skał. Budowa ma potrwać od czterech do sześciu lat.
Projekt od lat budzi kontrowersje głównie ze względu na rosnące koszty. Początkowo inwestycję szacowano na około 3–5 mld koron norweskich (NOK), jednak wraz z dopracowywaniem dokumentacji i wzrostem cen materiałów oraz robocizny kosztorys wzrósł do 8,6 mld NOK. Właśnie taką kwotę zatwierdził norweski parlament.
Zwolennicy przedsięwzięcia wskazują, że tunel znacząco poprawi bezpieczeństwo żeglugi i ograniczy przestoje spowodowane trudnymi warunkami pogodowymi. Krytycy podważają natomiast opłacalność inwestycji, argumentując, że korzyści dla transportu morskiego mogą nie rekompensować wydatków liczonych w miliardach koron.
Przeczytaj także: Tunel pod Himalajami przebity. Indie zyskają całoroczne połączenie z Ladakhiem.

Foto, video, animacje 3D, VR
Twój partner w multimediach.
Sprawdź naszą ofertę!